Dzisiaj na łamach serwisu iltalehti.fi mogliśmy się dowiedzieć ze specjalnego wywiadu z Szefem działu Sailfish OS, interesujących rzeczy. Co tym razem ma nam Marc Dillon do przekazania?
Ze względu na to że ciężko mi było w fińskich źródeł wyciągnąć głębokie informacje, nie będą one ku uciesze niektórych długie;).
Jolla ma BIG NEWS?
Co ciekawe obniżenie ceny było jednym z kroków firmy, które mają prowadzić do wzbogacenia partnerów Jolli w Azji z czego domyślamy(społecznosć i redaktor prowadzacy wywiad) że chodzi prawdopodobnie o Chiny. Oznacza to w praktyce po prostu sprzedaż smartfonów na tamtym rynku.
Nowy smartfon?
Marc Dillon były SEO nie chciał co prawda nie chciał ujawnić datę premiery kolejnego modelu telefonu. Dał jednak do zrozumienia że kolejna odsłona smartfonu pojawi się w następnym roku.
W tym jednak roku jesienią, ma powstać „masywna” aktualizacja oprogramowania. Dzięki której jak dobrze rozumiem jeszcze łatwiej będziemy poruszać się między aplikacjami. Update ma związek z nowymi treściami oraz funkcjami oprogramowania.
Sailfish jest naprawdę konkurencyjny!
Na końcu w wywiadzie Marc podsumował platformę Microsoftu jako nie atrakcyjną, nie ładną. O Androidzie wspomniał że jest ona wybierana
dlatego iż jest bezpiecznym wyborem, a iOS jest po prostu dla ludzi cool. Jolla chcę być konkurencyjna i dlatego kładzie nacisk w Sailfishu na przyjemne korzystanie z telefonu za pomocą gestów, oraz na długie ergonomiczne korzystanie z baterii, ta przy intensywnym korzystaniu ma trzymać co najmniej dobę.
A z ciekawości spytam, ile wam trzyma bateria w Jolli? ; )







